Na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek do życia.

Stanisław Jerzy Lec
Odkryj swoją pasję!

Demostenes urodził się jąkałą, Juliusz Cezar cierpiał na epilepsję, Napoleon był niski, Platon przygarbiony, Ludwik van Beethoven głuchy, a J. F. Haendel kulawy. Co pomogło im przezwyciężyć ułomności i wspiąć się na szczyt swoich możliwości? Pasja, której poświęcili życie.

Więcej …
 
Kiedy się wydaje, że upadam

Panie, czy chcesz mi coś powiedzieć?
Bo...

Więcej …
 
Strona główna Przeczytaj Refleksje Jesteś kowalem swego losu
Jesteś kowalem swego losu
Przeczytaj - Refleksje
Wpisany przez dr Alfred Palla   

Postawę każdego z nas można przyrównać do magnesu ? pociągamy ludzi i sytuacje, które są w harmonii z naszymi myślami, dlatego wiele zależy od naszego nastawienia.

 

Prawo przyciągania

Postawę każdego z nas można przyrównać do magnesu ? pociągamy ludzi i sytuacje, które są w harmonii z naszymi myślami, dlatego wiele zależy od naszego nastawienia. Czy postrzegamy szklankę jako wypełnioną do połowy, czy w połowie pustą? Czy narzekamy, że róże rosną wśród kolców, czy dziękujemy Bogu, że wśród kolców rosną róże?

Optymizm i pesymizm nie należą do preferencji osobowościowych, lecz są postawami, które sami wybieramy i przyswajamy, a one są owocem tego, czym karmimy swój umysł i z kim się bratamy. Za kilka lat będziemy tymi samymi ludźmi, co dziś, nie licząc wpływu przeczytanych w tym czasie książek i nawiązanych przyjaźni, dlatego można powiedzieć, że każdy jest kowalem swego losu.

Mędrzec Salomon powiedział: ?Wesołe serce jest najlepszym lekarstwem; lecz przygnębiony duch wysusza ciało? (Prz 17:22), a także: ?Kto sieje zło, zbiera nieszczęście? (Prz 22:8). Człowiek, który sieje apatię i defetyzm osłabia ducha innych i szkodzi sobie. Nie przypadkiem ludzie zrzędliwi i zgorzkniali częściej napotykają na niepożądane doświadczenia i podobnych sobie osobników, niż ludzie pogodni i życzliwi.

Przy odpowiedniej postawie przeszkody można zmienić w możliwości, bo każda trudność zawiera korzystny potencjał. Plutarch napisał: ?Tak jak pszczoły ściągają miód z tymianku, wyschłego i pełnego goryczy zioła, tak mądrzy ludzie często odnoszą korzyści nawet z niedogodnych okoliczności życia.?

Paweł z Tarsu uczynił tak wiele w ciągu swego krótkiego życia, gdyż przeszkody traktował jako możliwość wzrostu, a uciski jako sposobność do rozwoju. W jednym ze swoich listów napisał: ?Chlubimy się też z ucisków, wiedząc, że ucisk wywołuje cierpliwość, a cierpliwość doświadczenie, doświadczenie zaś nadzieję? (Rz.5:3-4).

 

Prawo dawania

Izaak Newton opisał kilka praw natury, które odnoszą się nie tylko do ciał niebieskich, ale i ciał... ludzkich. Jedno z nich mówi, że każde działanie powoduje podobne sobie przeciwdziałanie. Otrzymujemy proporcjonalnie do tego, ile z siebie dajemy ? więcej dajemy innym, więcej otrzymujemy. Jezus potwierdził tę prawdę słowami: ?Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, natłoczoną, potrzęsioną i przepełnioną dadzą w zanadrze wasze? (Łk 6:38).

Pewien skromnie żyjący nauczyciel poświęcał swym uczniom własny czas, a gdy byli w potrzebie, nawet pieniądze. Trzymał je w kopertach na biurku, aby ubożsi studenci mogli skorzystać z pomocy nawet pod jego nieobecność. Niektórym kupił garnitur, innym sportowe obuwie, a jeszcze innym podręczniki. Nie oczekiwał od nich zwrotu pieniędzy.

W wieku 50 lat poważnie zachorował. Zawał serca zmusił go do przejścia na rentę. Ze skromnej pensji trudno byłoby mu się utrzymać. Jednak, dzięki byłym uczniom żyje na przyzwoitym poziomie. Jeden zabiera go w podróże na zachód, inny na południe kraju. Niektórzy przysyłają mu pieniądze. Jedna rodzina prenumeruje mu pisma, a inna troszczy się, aby miał się w co ubrać.

Słowo zachęty, pomocny gest, życzliwa rada, dary, jakich nie szczędził podopiecznym, zaowocowały w jego życiu i w życiu jego uczniów. Mówi o tym chińskie przysłowie: ?Chcesz mieć rok pomyślności, posiej zboże. Chcesz mieć dziesięć lat pomyślności, zasadź drzewa. Chcesz mieć sto lat pomyślności, zainwestuj w ludzi?. 

Im więcej dasz innym, nie kierując się samolubnymi motywami, tym więcej otrzymasz. Niekoniecznie w dobrach materialnych, bo one rzadko są naszą największą potrzebą. Biblia tak o tym mówi: ?Kto sieje skąpo, skąpo żąć będzie, a kto sieje obficie, obficie też żąć będzie. Każdy tak, jak sobie postanowił w sercu, nie z żalem albo z przymusu; gdyż ochotnego dawcę Bóg miłuje. A władny jest Bóg udzielić wam obficie wszelkiej łaski, abyście mając zawsze wszystkiego pod dostatkiem, mogli hojnie łożyć na wszelką dobrą sprawę.? (2Kor 9:6-8).

W dawaniu nikt jeszcze nie prześcignął Boga i nikt Go nie prześcignie Boga (Łk 6:38). Bóg widzi nasze dobre słowa i czyny, kiedy inwestujemy czas i środki w innych. Nawet, gdyby ci ludzie o tym zapomnieli, nie dostrzegli czy nie docenili, otrzymamy za to Jego błogosławieństwo, bo On widzi i nie zapomina.

Szczodrość i szlachetność nie pochodzą z tego, ile się ma, lecz kim się jest. Jeśli pozostawiamy dawanie tym, którym wiedzie się lepiej, okradamy samych siebie, ponieważ szczodrość przynosi większe błogosławieństwo dawcy, niż temu, który otrzymuje, ponieważ daje radość i satysfakcję. Ludzie hojni wcale nie zawdzięczają tej zalety bogactwu, lecz nastawieniu i wyrobionym nawykom.

Pragniesz szczęścia dla siebie? Inwestuj w innych. Dawanie niesie wielkie błogosławieństwo. O tym prawidle wiedzą rolnicy ? inwestują pracę i sieją swoje ziarno, ponieważ wierzą, że zbiorą więcej niż zasiali i tak się dzieje. Ilustruje to poniższa historia:

kowalPewien podróżny wędrując przez pustynię zgubił drogę. Jednodniowa wycieczka przerodziła się w kilkudniową mękę bez jedzenia i picia. Kiedy był już bardzo bliski śmierci z pragnienia, natrafił na małą oazę, gdzie stała podupadła chatka, a w niej była pompę. Pochylił się nad dźwignią i zaczął z zapałem pompować, ale zamiast wody usłyszał tylko łomot. Wtedy zauważył obok zakorkowaną butelkę z wodą. Na przyczepionej do niej kartce ktoś napisał: ?Musisz zwilżyć tą wodą pompę. Nie zapomnij napełnić butelki przed odejściem.?

Wyjął korek i nie wiedział, co zrobić. Umierał z pragnienia. Chciał wypić wodę z tej butelki. Wahał się, czy powinien wlać wodę do pompy? A jeśli w ten sposób zmarnuje wodę, która mogła przedłużyć jego życie? W końcu jednak postąpił zgodnie z instrukcją. Wlał wodę do zardzewiałej pompy. Poruszył kilka razy dźwignią i woda trysnęła chłodnym strumieniem. Napił się, wziął zapas wody, po czym napełnił butelkę, zakorkował ją i przyczepił do niej tę samą kartkę, dopisując od siebie: ?Jeśli wlejesz wodę do studni, otrzymasz tyle, ile zapragniesz?.

17 grudnia 1990 roku w magazynie świata biznesu zatytułowanym Fortune ukazał się bardzo interesujący artykuł, z którego wynikało, że coraz więcej ludzi, którzy poświęcili życie, aby zdobyć fortunę i dopięli celu, dochodzi do przekonania, że nie przyniosło im to szczęścia ani nawet prestiżu, jakiego się spodziewali. Od niedawna zachodzi w tym środowisku pozytywna zmiana w definicji sukcesu. Za miarę sukcesu nie uznaje się już materialnego statusu człowieka, ale raczej zaangażowanie na rzecz innych, które owocuje satysfakcją i szczęśliwym życiem. Siej to, co pragniesz zebrać, a w ten sposób staniesz się kowalem swego losu.

 

dr Alfred J Palla
autor m.in. takich książek jak ?Sukces w twoich rękach?, ?Poznaj swoje dary duchowe? (www.betezda.pl).