| Zaufanie |
| Przeczytaj - Refleksje | |||||||||
| Wpisany przez Sandra P. | |||||||||
|
Czy czułeś ból porażki wynikającej z twojego przeświadczenia, że Bóg jest jednak za daleko, żeby słyszeć twoje wołanie... Czy czułeś już kiedyś, że Ten, któremu zaufałeś, Ten do którego wołasz "Panie!", Ten o którym mówisz jak o Ojcu cię nie wysłuchuje? Zawsze w modlitwie dodaję "ale Twoja wola nade wszystko, Panie..." Zaangażowałam się, cierpiałam, świat mi się zawalił, a pretensje miałam do Boga... Straciłam zaufanie do Niego... Zapomniałam, że pozwoliłam by Jego wola działa się w moim życiu... Postanowiłam, że sama wezmę życie w swoje ręce. Sama sprawię, że będę szczęśliwa... Jakże ogromnie się pomyliłam...Raz po raz popadając w kłopoty, sprawiając przykrość wielu ludziom, których bardzo lubiłam popadłam w końcu w stan okropnej beznadziei... Dopadła mnie czarna rozpacz, chandra... Chodziłam po pokoju bez celu, płakałam i słuchałam dobijającej muzyki, aż w końcu dotarło do mnie, że powodem moich kłopotów jestem ja sama oraz to, że odeszłam od Boga sercem choć dla innych byłam wzorem pobożności... Zrozumiałam, że Bóg dlatego pozwolił mi na zaangażowanie, by w konsekwencji dać mi przyjaciół, którzy sprawiają mi coraz więcej radości a moje cierpienie wynikało jedynie z braku powściągliwości i ulegania własnym słabościom... Teraz wiem, że Jemu mogę ufać zawsze, Bo z moim Bogiem nie ma rzeczy niemożliwych....
Ja już ufam! Nie żałuję! A Ty?
Powered by !JoomlaComment 3.26
3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."
|

Tam gdzie Bóg objawia swoją wolę człowiek dziwi się najbardziej... Niejednokrotnie trzeba jednak czekać na odpowiedź... Czy Twoje życie straciło sens, bo w swojej ludzkiej pysze postanowiłeś wziąć życie w swoje ręce? Czy cierpisz? Co jest powodem twojego cierpienia? Bóg zawsze może ci pomóc! Nie bój się Mu zaufać...