Wpisy są własnością ich autorów. Nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.
Wpisane przez: katolik - czwartek, 23.04.2009
Dwie drogi
Każdy człowiek ma wolną wolę i może wybrać wieczność dla siebie dobrą lub złą. Żeby iść do piekła nie trzeba robić nic. Żeby się zbawić należy się mocno starać. Św. Piotr napisał: 1P 4:18 "A jeśli sprawiedliwy z trudnością dostąpi zbawienia, to bezbożny i grzesznik gdzież się znajdą?" Słowa Pana Jezusa nie pozostawiają żadnych wątpliwości. Mt 7:13 "Wchodźcie przez ciasną bramę; albowiem szeroka jest brama i przestronna droga, która wiedzie na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą." W Dzienniczku św. Faustyny czytamy:
W pewnym dniu ujrzałam dwie drogi: jedna droga szeroka, wysypana piaskiem i kwiatami, pełna radości i muzyki, i różnych przyjemności. Ludzie szli tą drogą, tańcząc i bawiąc się - dochodzili do końca, nie spostrzegając, że już koniec. Ale na końcu tej drogi była straszna przepaść, czyli otchłań piekielna. Dusze te na oślep wpadały w tę przepaść; jak szły, tak i wpadały. A była ich tak wielka liczba, że nie można było ich zliczyć. I widziałam drugą drogę, a raczej ścieżkę, bo była wąska i zasłana cierniami i kamieniami, a ludzie, którzy nią szli [mieli] łzy w oczach i różne boleści były ich udziałem. Jedni padali na te kamienie, ale zaraz powstawali i szli dalej. A w końcu drogi był wspaniały ogród, przepełniony wszelkim rodzajem szczęścia, i wchodziły tam te wszystkie dusze. Zaraz w pierwszym momencie zapominały o swych cierpieniach.
Ja, siostra Faustyna, z rozkazu Bożego byłam w przepaściach piekła na to, aby mówić duszom i świadczyć, że piekło jest. O tym teraz mówić nie mogę, mam rozkaz od Boga, abym to zostawiła na piśmie. Szatani mieli do mnie wielką nienawiść, ale z rozkazu Bożego musieli mi być posłuszni. To, com napisała, jest słabym cieniem rzeczy, które widziałam. Jedno zauważyłam: że tam jest najwięcej dusz, które nie dowierzały, że jest piekło.
Wybór drogi należy do Ciebie.
Warto poświęcić trochę czasu dla wieczności.
Pozdrawiam. Tadeusz katolik
Przepraszam jeśli nie chcesz poznać Prawdy, która wyzwoli z błędów ciemności.
Wpisane przez: Ruta - sobota, 28.02.2009
Mi się przynajmniej podoba, naj bardziej tapety
Pozdrawiam!
Wpisane przez: Krystian - piątek, 20.02.2009
Staram się myśleć logicznie. Jeśli jestem pewien, że moja droga jest słuszna to po co mam relatywizować swoje poglądy?
Wpisane przez: Darek - piątek, 20.02.2009
Popełniać błędy to prawo ludzkie, utwierdzać się w blędzie to choroba cywilizacyjna... poniekąd prawo ludzkie ;)
Powiem Ci, że nawet mnie nie ździwiłeś. Natomiast utwierdziłeś w tym co napisałem wcześniej. To jak z bankiem - pójdź do jednego.. powiedzą Ci, że są najlepsi. Zgadnij co powiedzą w drugim... w trzecim...? ;)
Nie dźiwi mnie to, że ktoś wybiera jedną z dróg, lecz dźiwi mnie ten, kto twierdzi, że tylko jedna droga jest słuszna. Dlaczego przykład banku? To pewnie zboczenie zawodowe lecz... nie chodzi o bank a o sposób myślenia, który można ubrać w każdy inny przykład ;)
Skłamałbym jeśli powiedziałbym, że strona mi sie nie podoba - jest fajna, zwłaszcza kolorystyka i te rozwijane menu... ;)
Wpisane przez: Krystian - piątek, 20.02.2009
Droga jest jedna. Wiele jest dorogowskazów :)
Chętnie dowiem się o Twojej drodze.
Wpisane przez: Darek - piątek, 20.02.2009
Wiecie co? Szczyt jest jeden, dróg jest wiele. Wasza droga nie podoba mi się, dlatego zrobie swoję a później zaproszę Was na moja stronę.
Może będziemy współpracować? :)
Pozdrawiam! DS
Wpisane przez: Asia - niedziela, 08.02.2009
Zaciekawiły mnie bardzo wyniki ankiety odnośnie sensu życia. Otóż większość ludzi nie widzi sensu w niczym, na drugim miejscu jest kontakt z Bogiem, i znaczna część jest niezdecydowana. Wychodzi na to, że jeśli nie mamy kontaktu z Bogiem, to życie nie ma sensu. Jedynym prawdziwym sensem życia jest Bóg.
"Jeśli Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszystko jest na swoim miejscu" - nie wiem, czyje to słowa, ale moim zdaniem są bardzo trafione.
Taka moja mała refleksja :)
A strona jest bardzo ciekawa i przyjazna.
Pozdrawiam :)
Wpisane przez: Daniel - niedziela, 14.12.2008
Cieszę, że w końcu ktoś miał odwagę powiedzieć słowa krytyki. Wcale nie twierdzimy, że nasza droga jest jedyną słuszną i nie ma innej. Dzielimy się tym co w naszym życiu się sprawdza. Czego doświadczyliśmy. i doświadczamy każdego dnia.
Z jednej strony was rozumiem, że chcielibyście wiedzieć jaka denominacja/wyznanie stoi za tą stroną. Sam w ten sposób postępuję odwiedzając różne strony z podobną tematyką. Z drugiej jednak strony, zdaję sobie sprawę z tego, że część z was przestałoby tu zaglądać, czytać... przykleiłoby nam "łatkę" - etykietę danego wyznania... nie moglibyśmy się z wam dzielić, pomagać tak jak teraz, gdybyśmy otwarcie napisali do jakich wyznań przynależymy. Co jest dla nas ważne to to, że jesteśmy grupą przyjaciół i postanowiliśmy zrobić coś dla ludzi... tak po prostu.
Zgadzam się z Sandrą... chcemy wam przyblizyć Boga w jakiego wierzymy, a On zrobi resztę:)
Pozdrawiam ciepło:)
Daniel:)
Wpisane przez: Sandra - czwartek, 11.12.2008
No, nareszcie jest normalnie :) Dziękuję wam ze te bądź co bądź krytyczne wpisy. Myślę, że wspólnie z resztą ekipy rozważymy Wasze propozycje :)
Uważam jednak, że pewne rzeczy nalezy wyjaśnić :)Uważacie, że jesteśmy stronniczy :) Ok, macie do tego prawo :)
Ale wyobraźmy sobie prostą sytuację. Podchodzi do Was człowiek i pyta o drogę. Naturalną rzeczą jest, że pokierujecie go drogą, którą dobrze znacie. Dzieki temu bedziecie bardziej wiarygodni i godni zaufania no i co najważniejsze wiecie, że na pewno ta drogą można dojść do celu :)
Podobnie jest z nami :)
Rozmawiając z ludźmi pomagając im wyjść z problemu wskazujemy im poznane i wypróbowane przez nas samych ścieżki :)
Poruszyliście także kwestię braku informacji odnośnie kościoła w ramach jakiego działamy :) Otóż, sprawa ma się dwojako. Primo: nie wszyscy jesteśmy członkami jednego kościoła. Secundo: nie chcemy robić z nikogo robocika z etykietką Uważamy, że sednem Ewangelii jest miłość Jezusa. Resztę Pan Bóg wskaże sam :)
Pozdrawiam gorąco i w razie, jakichkolwiek wątliwości zapraszam do dyskusji mailowej :)
Sandra :)
Wpisane przez: Mam wątpliwości - czwartek, 11.12.2008
Chcę nawiązać do dwóch poniższych wpisów:
Przyznać można, że strona dobrze zrobiona graficznie. Ale też myślę że jest stronnicza i mało konkretna.
Brakuje tu jasnego określenia z jaką denominacją kościelną związana jest ta strona. Jedynie zauważam, że prowadzący nazywają się wierzącymi. Czy jest niezręcznie określić swoją przynależność?
Przepraszam, mam wrażenie jakby była reklamą czegoś, na razie nie wiadomo czego. Sam kiedyś ulegałem ludziom którzy proponowali sprytnie przygotowane materiały w celu przedstawienia swojej wykładni Biblii. Nie spodobało mi się takie chwytanie ludzi, dlatego mam takie podejrzenia co do tej strony. Mam podobne zdanie jakie wyraziła poniżej osoba o pseudonimie - /OK, ale .../
Wpisane przez: bron - poniedziałek, 08.12.2008
Dziękuję również i za tą uwagę.
My, jako tworzący niniejszy serwis jesteśmy wierzącymi ludźmi. Wierzymy w istnienie Boga i gdy pomagamy innym ludziom to najbardziej podkreślamy właśnie to, że Bóg jest dobry i może wszystko. Serwis powstał właśnie po to, aby każda osoba mogła znaleźć swój własny sens życia. I to nie narzucony w żaden sposób. Życie to sztuka wyboru. My udostępniamy materiały. Ty i tak wybierasz.
Wpisane przez: Ok, ale.... - poniedziałek, 08.12.2008
Fajny design strony etc., ale treść jest bardzo... stronnicza?
Nigdzie nie jest podkreślone, że strona ta jest o tematyce związanej z teizmem, nawet dość konkretnym... Rozumiem, że strona ta jest polska, w języku polskim, a u nas niby jest tak wiele ludzi wierzących.
Jednak, jak dla mnie, nie tędy droga. Nie można odpowiadać na swoje pytania na podstawie tego, co ktoś już wymyślił, wiernie patrzeć na czyjś przykład i go naśladować.
Można się jedynie wzorować na jakiś przykładach, a nie je bezmyślnie naśladować.
Pozdrawiam.
Wpisane przez: Gguś - niedziela, 30.11.2008
super stronka. Już wiem, że będę często tu zaglądać:)
Wpisane przez: BadzMistrzem - wtorek, 25.11.2008
Witam serdecznie. Fenomenalna strona www o świetnie dobranej tematyce. Ja sam uważam, że sensem naszego istnienia jest równowaga ze światem, z innymi a przede wszystkim z samym sobą. Pozdrawiam gorąco, Piotr Sobolewski
Wpisane przez: Mnich - sobota, 15.11.2008
Jestem pod wrażeniem....pozytywnym ma się rozumieć.
Niech Dobry Bóg błogosławi ten trud...
Wpisane przez: Sandra :) - środa, 05.11.2008
Cieszy nas ogromnie fakt, że nasza praca przynosi rezultaty i jest potrzebna i że sięga poza granice naszego kraju :) Dla Boga nic nie znaczą ludzkie granice :)
Maranatha!
Wpisane przez: Bogdan O. - niedziela, 02.11.2008
Przeczytalem wlasnie kilka tekstow z waszej strony. Bardzo dobre. Powodzenia -
Bogdan Olma, Essen
Wpisane przez: JoannaXX - czwartek, 30.10.2008
Tak naprawde chyba kazdy z nas szuka sensu zycia. Bardzo się cieszę, ze w całym tym wirualnym świecie,napotkałam strone, gdzie moge z nadzieją na lepsze jutro czytac słowo po słowie. Z Bogiem mozemy wszystko.
pozdrawiam ciepło J.
Wpisane przez: Ruta i Ania - sobota, 18.10.2008
Super strona. Ale nie chodzi o brawa, tylko o misję. Niech Bóg błogosławi tę pracę!
Wpisane przez: Oskar - środa, 15.10.2008
Fajnie wygląda stronka ale moglibyście zrobić więcej tapet z tekstami z Biblii. :) Ale ogólnie jest super