| Słowem wstępu |
| Wpisany przez Sandra P. | |||
| czwartek, 25 września 2008 18:21 | |||
|
Ludzie często pytają mnie: "Po co to robicie? Macie coś z tego? Pomaga to komuś?" Zastanawiają się w jaki sposób ktoś w naszym wieku, kto ma przed sobą całe życie może służyć radą w trudnych chwilach. Wiele osób myśli, że życie młodych ludzi ogranicza się do szkoły, spotkań z przyjaciółmi i innych standardowych form spędzania wolnego czasu... Prawda jest taka, że żyjemy w świecie, w którym poważne problemy dotykają coraz młodszych ludzi bezkarnie pozbawiając ich radosnych chwil dziecięcej niewinności i młodzieńczej beztroski i szczęścia. Co rusz możemy spotkać młodych ludzi wołających niemym krzykiem o pomoc, uwikłanych w nałogi, odrzuconych, niezrozumianych przez skłonne do stereotypowego myślenia społeczeństwo. Sami przeżywaliśmy i przeżywamy nadal ciężkie chwile. Walczymy o każdy promień słońca, zanim kolejna ołowiana chmura trosk zdąży zakryć jego tarczę. Mimo to nie poddajemy się, bo wiemy, że szczęście nie zależy od ilości problemów, a raczej od naszej reakcji na nie. Postanowiliśmy, jako grupa przyjaciół wyciągnąć rękę do potrzebujących słowa otuchy, akceptacji, czy prostego wysłuchania. Chcemy "w radości być prawdziwym szczęściem, pocieszeniem - w nieszczęściu, w smutku - otuchą, w zabawie - towarzyszami." Dla kogo się tak staramy? Dla Ciebie! Dlaczego to robimy? Bo to jest sens naszego życia!
|
|||
| Poprawiony: piątek, 28 stycznia 2011 12:36 |
